Jak wychować dziecko i nie zbankrutować. Jak wybrać najlepsze produkty dla swojej pociechy i nie dać się zwariować.

BIEGUNKA U NIEMOWLAKA

SHARE
, / 4353 1
BIEGUNKA U NIEMOWLAKA
Z Wojtusiem biegunkę przerabialiśmy dwukrotnie, za pierwszym razem zaraz pobiegłam do lekarza, za drugim razem (bogatsza o doświadczenie) odbyło się bez wizyty🙂. Zanim jednak przejdę do sedna jak sobie z nią poradziliśmy kilka nudnych definicji.

Co to jest biegunka? O biegunce mówimy wtedy, kiedy, nasza pociecha zapełnia pampersa lub nocniczek około 7-8 razy na dobę (z wyjątkiem noworodków i bobasów karmionych tylko i wyłącznie piersią, bo jak wiadomo te to potrafią🙂). Tak naprawdę to każda Mama wie, jaka ilość kupek będzie dla niej niepokojącą. Jak moja pociecha była mała, ale już spożywała stałe pokarmy, to przyrost wagi i niebywała ruchliwość powodowały, że kupka w pampersie znalazła się raz na 3 dni, później chyba musiał wyrównać rachunek i przyszedł taki okres, ze i trzy dziennie się pojawiały z znienacka🙂.
Co powoduję biegunkę? Tutaj mamy kilka możliwości. Biegunka może być spowodowana spożyciem pokarmów, znanych z właściwości przeczyszczających (śliwki, nadmierna ilość soków owocowych, kiszona kapusta itd.) lub wydymających lub po prostu nieświeżych. Może być też wywołana przez wirusy. Łatwo odróżnić te biegunki. Przy pierwszej nasza pociecha po prostu się częściej załatwi i będą one rzadsze, przy drugiej kupka jest wodnista i śluzowata, często też ma kolor zielony, może być pienista i mieć inny zapach. Biegunka może pojawić się też, gdy nasz maluch ząbkuje (u nas za pierwszy razem), bądź może być zapowiedzią infekcji (za drugim razem).
Przebieg biegunki – tu może być różnie, u mnie były to biegunki o przebiegu łagodnym, tzn. nie towarzyszyły im wymioty, gorączką, krew w stolcu czy odmowa picia i jedzenia. W tej sytuacji można próbować leczyć bobasa w domu. Jeśli jednak występują dodatkowe objawy trzeba udać się do lekarza. Biegunka sama w sobie bardzo groźna nie jest, ale doprowadzić może do odwodnienia, a to już poważna sprawa. Jeśli nasze maleństwo nie przyjmuje płynów, mało siusia, ma suche usta, jest osłabione czy ma pulsujące ciemiączko to natychmiast należy udać się do lekarza.
Moje sposoby na biegunkę:
Pojenie – żeby nie doprowadzić do odwodnienia, najlepsza oczywiście jest woda lub herbatki ziołowe, nasza lekarka kazała odstawić soki i owoce. Proponować trzeba często, gdy bobas wymiotuje to najlepiej po 1-2 łyżeczki. Jeśli karmimy tylko piersią, to nie należy przerywać a proponować częściej. Ja do picia dawałam elektrolity, które uzupełniają składniki mineralne w organizmie, pani doktor poleciła na elektrolity HUMANA o smaku koperkowym.
Jedzenie – w trakcie biegunki oprócz mleczka podawałam kleik ryżowy, kaszkę i suchary. Słyszałam również o przetartej gotowanej marchewce i wiem, że firma HIPP ma w swojej ofercie kleik marchwiowo-ryżowy, właśnie na biegunkę.
Przy drugiej biegunce, kiedy Wojtuś był starszy obiadek dawałam lekkostrawny.
Probiotyki – żeby podreperować jelita, to takie zdrowe bakterie. Dla niemowląt i dzieci do lat 3 są w saszetkach. Znane mi są trzy produkty:
ACIDOLAC BABY to suplement diety składający się z priobiotyku i prebiotyku, stosowałam go przy drugiej biegunce i na pewno jak będzie potrzeba to po niego sięgnę. Cena ok. 13 zł
DICOFLOR 30 ten poleciła lekarka, ale jakoś w aptece farmaceutka doradziła Asidolac i jakoś nie miałam okazji go wypróbować. Cena ok. 18 zł.
BIOGAIA – te krople dała mi lekarka przy pierwszej biegunkowej wizycie, próbkę 2 ml. Starczyły na tydzień i dały rewelacyjne efekty, po tygodniu regularna kupka. Dobrze, że za drugim razem najpierw sprawdziłam cenę w necie, bo bym chyba w aptece zemdlała. Buteleczka 5 ml kosztuje ok. 50 zł. Skoro powyższe priobiotyki dają taki sam efekt to, po co przepłacać.
A Wy jakie macie sposoby na biegunkę?

W Aptece Dziecka kupicie: 
Dicoflor 30 dla niemowląt i dzieci saszetki
Acidolac Baby saszetki x10
HIPP ORS 200 kleik marchwiowo-ryżowy 200g

gotowe mleko w płynie bebilon rtf

  • lili s

    ważne żeby nie zapominać o uzupełnianiu utraconych elektrolitów i wody, dla najmłodszych do pół roczku polecany jest orsalit bezsmakowy, można go podawać od pierwszego dnia życia, ja podawałam włąsnie taki swojemu dziecku na początku, teraz moje dziecko najbardziej lubi malinowy ale są też inne smaki do wyboru