Jak wychować dziecko i nie zbankrutować. Jak wybrać najlepsze produkty dla swojej pociechy i nie dać się zwariować.

Herbatki dla karmiących mam – subiektywny przegląd

SHARE
, / 35266 3
Herbatki dla karmiących mam – subiektywny przegląd

Herbatki dla karmiących mam – mój subiektywny przegląd.

Jako matka karmiąca naturalnie dosyć intensywnie zbadałam. Przyczyniła się głównie do tego moja ambicja, bo kiedy w diecie mojego malucha przyszedł czas na kaszki, postanowiłam przygotowywać je na własnym mleku. Był to czas, kiedy w ciągu dnia moja pociecha z baru mlecznego nie korzystała, więc na wieczór jak znalazł mogłam odciągnąć całodniowy zapas. Wtedy poszły w ruch herbatki laktacyjne i łatwo mogłam sprawdzić ich skuteczność.

Zacznijmy jednak od tego czy trzeba takich herbatek używać i kiedy. Przez pierwsze miesiące karmienia piersią po taką herbatkę sięgnęłam może raz z ciekawości, nie czułam potrzeby wspierania produkcji pokarmu skoro natura w moim przypadku radziła sobie całkiem nieźle. Metod na pobudzanie laktacji w początkowej fazie jest wiele (częste przystawiania malca, różne pozycje karmienia, masaże wodne, czy piwo Karmi🙂). Problem u mnie pojawił się u mnie znacznie później, kiedy w skutek odciągania laktatorem ubywało mi pokarmu. Moja pociecha miała 7 miesięcy, nie było mowy o częstym przystawianiu, gdyż karmienia były już dawno unormowane. Gdy z problemem tym zwróciłam się do mojej lekarki odpowiedź była jedna – herbatki dla mam karmiących.
Przetestowałam większość herbatek laktacyjnych na rynku. Generalnie skład tych herbatek jest bardzo podobny: anyż, koper włoski, melisa, kminek to zioła znane ze wspomagania procesu laktacji. Dodatkowo w składzie są inne zioła takie jak lipa, pokrzywa, rutwica lekarska, owoce, witamina C w zależności od firmy.

Herbatki dla karmiących mam które testowałam osobiście:

herbatki dla karmiących mam

 

gotowe mleko w płynie bebilon rtf

HIPP – Herbatka dla karmiących mam. Herbatka granulowana, Nie jest to jednak herbata ziołowa, ale glukoza z zawartością wyciągu z ziół (ok. 4%). Dla mam dbających o linie i nie słodzących raczej odpada. Plusem na pewno jest łatwość przygotowania i fakt że można ją zalać zimną wodą (szczególnie w upalne dni). W moim przypadku była to jedyna herbata, której zauważyłam skuteczność. (cena ok. 14 zł).

 

 

HIPP – Herbatka dla kobiet karmiących BIO w torebkach do zaparzania. Odpowiednik herbatki granulowanej, ale oczywiście bez glukozy. Pod hasłem BIO, kryję się kontrolowana uprawa ziół, bez sztucznych nawozów. Nie miałam jednak okazji jej wypróbować. Cena ok. 12zł/20 szt.

 

 

 

HERBAPOL – Herbatka na laktację. Herbata w saszetkach (25 szt.). Ta herbata mnie miło zaskoczyła, jest po prostu smaczna. Atrakcyjna cena, około 7 zł. No i to jest herbata, trzeba zaparzyć, ale nie mamy żadnych innych dodatków oprócz suszonych ziół🙂.

 

 

Herbatki dla karmiących mam BABIO. Kolejna herbatka w saszetkach (20 szt.), ja kupiłam ja okazyjnie za 3,50 w aptece, w której była wyprzedaż herbatek tej firmy. Niestety po tej wyprzedaży więcej jej już nie było. Smaczna, również bez dodatków. Herbatka ta jest jednym z produktów firmy czeskiej specjalizującej się w ekologicznej żywności dla dzieci (kaszki, herbatki, mleka).

 

 

Herbatki dla karmiących mam HOLLE BIO. Herbatki w saszetkach wykonane w 100% składników ekologicznych. Cena ok. 10 zł/20 szt. W składzie cztery podstawowe zioła wspomagające laktację, dlatego pewnie podniebienia mojego nie zachwyciła.


ROSSMANN – Bio herbatka dla matek karmiących. Herbata w saszetka, atrakcyjna cena ok. 7 zł/ 20 szt.  W moim odczuciu jednak najsłabsza i w smaku trochę mdła.

 

 

 

 

MEDELA – Herbatka Bocianek na laktację – niestety tej herbatki nie miałam okazji wypróbować, wydaję się jednak miłą alternatywą smakową (poprzez dodanie owoców jabłka, dzikiej różny i jeżyny) dla średnich zwolenników smaku anyżu i kopru włoskiego. Jest to jedyna herbatka ziołowa dostępna również w formie sypanej. Cena ok. 7 zł/20 szt lub 50 g. Firma ta ma również w swojej ofercie „kawkę” dla karmiących mam wspomagającą laktację, która w składzie oprócz ziół ma prażone nasiona lnu czy korzenia marchwi.


Herbatki dla karmiących mam HUMANA – druga po HIPPie granulowana „herbatka”, której podstawą jest cukier. Skład wzbogacony o owoce i witaminę C. Cena ok 17 zł/200g. Produkt ten również nie został przeze mnie przetestowany.

 

Podsumowując herbatki dla karmiących mam:

  • – herbatki te wspomagają laktacje, a nie są jej przyczyną,
  • – żeby odczuć skuteczność herbaty wspomagającej laktację, trzeba spożywać ją regularnie, przez minimum dwa tygodnie, nie jest to tak, że po wypiciu jednej szklanki od razu zauważymy różnicę.
  • – granulowana herbatka HIPP czy HUMANY nie wiele mają z herbatą wspólnego, jest to glukoza, połączona z wyciągiem z ziół, herbatki w saszetkach są tańsze, ale nie wydajniejsze. Granulowanej herbaty wystarczy w zasadzie wypić 1-2 kubki dziennie, przy herbatkach w saszetkach są to 3-6 kubków, więc cenowo wychodzi podobnie.
  • – zioła zawarte w herbatce laktacyjnej przenikają do mleka matki, i korzystnie wpływają na układ trawienny maleństwa,
  • – skuteczność tych herbatek wydaje mi się jest indywidualna, a ich stosowanie niekonieczne, na szczęście są to tylko zioła, więc picie takiej herbatki wyjdzie nam tylko na zdrowie

HIPP – Herbatka dla kobiet karmiących
HERBAPOL – Herbatka na laktację
HOLLE – Herbatka dla matek karmiących BIO
Herbatki dla karmiących mam dostępne są m.in. w Aptece Dziecka

  • amir

    Mnie pomaga ziołowa herbatka lactosan. Jest smaczna i skutecznie zwiększa laktację, a do tego łagodzi też kolki u dziecka.

  • Gośka Mazurkiewicz

    A mnie moja polozna powiedziala, ze herbatki nie co potwierdzil potem doradca u ktorego bylam. Herbatki zawieraja ziola, ktore hamuja laktacje i doradzono mi cos na bazie slodu jeczemiennego. Czy ktos wie wiecej na ten temat?

  • A.

    Karmi i Lech free mają alkohol (do 0,5%)! karmiące mamy radzę uważać.. Bezalkoholowe są np. Bavaria, super sprawdziła sie na tegoroczne upały ? Ja akurat dostalam w spadku od kumpeli „herbatkę” Hippa, Młody ma teraz 5,5 mca i zrezygnowana,ze caly czas wola „jeść” do cycka, postanowiłam ją wygrzebac z szafy. Sama jestem zdziwiona, po 2 dniach picia 2x dziennie, mleka jest duzo wiecej..zobaczymy co przyniosa kolejne dni. Fakt, ze ten napoj to trochę shit bo z cukrem. Szybko sie skonczy to kupię prawdziwą herbatę ?