Jak wychować dziecko i nie zbankrutować. Jak wybrać najlepsze produkty dla swojej pociechy i nie dać się zwariować.

FILCOWE PACYNKI NA ZAJĄCZKA

SHARE
, / 1731 1
Czy wasze dzieci dostają coś na zajączka? U nas daję się maszkiety, czyli słodycze i owoce i myślę, że będę się tej tradycji trzymać, ale póki Wojtuś jest mały pozwalam sobie na jakieś dodatkowe drobnostki:). W tym roku z wyjątkowego braku czasu dostanie coś gotowego – książeczki Czuczu (napiszę o nic już niebawem), ale rok temu zrobiłam coś sama:) – filcowe pacynki

Filc został mi jeszcze z pierwszych zabawek mojego smyka, uszycie ich zajęło mi dosłownie 2 godzinki. W głowie szybko obmyśliłam jakie zwierzątka łatwo zrobić – padło na słonia, żabę i tygryso-kotka:). Główne elementy narysowałam na kartce i powycinałam, następnie odrysowałam na filcu i wycięłam elementy. Pozszywałam poszczególne elementy trzymając się zasady od szczegółu do ogółu. Trąba słonia, nos kotka i oczy żaby wypchane są watą. 
Wyszło jak wyszło, najpiękniejsze pacynki to nie są, ale za to ile radości nam przysporzyły, tyle, że po roku już wyglądają na całkiem zdezelowane:).
A co wasze pociechy dostaną na zajączka?