Jak wychować dziecko i nie zbankrutować. Jak wybrać najlepsze produkty dla swojej pociechy i nie dać się zwariować.

POKÓJ DWULATKA

SHARE
, / 3979 22

Troszkę się pochwalę pokoikiem Wojtusia, a przy okazji zdradzę kilka trików jakie zastosowałam, aby nie wydać fortuny. Chociaż niestety na urządzenie takiego pokoju trochę trzeba funduszu przeznaczyć, szczególnie jeśli zaczyna się od zera.

Pokój Wojtka ma wymiary 2,40 x 3 m, czyli nie wiele przestrzeni do popisu. Zamysł był taki, aby zanjdowało się tam łóżko, szafa, komoda oraz stoliczek z krzesełkami.

Łóżko – zdecydowałam się na wymiary 140×70, bo nie traktujemy tego jako łóżko rozwojowe, mamy nadzieję na powiększenie rodziny w przyszłości i na łóżko dwupiętrowe:). Wybraliśmy więc niedrogie łóżko z ulubionym motywem Wojtka – Jeepem, a w zasadzie Wojtek wybrał z gamy rożnych wzorów wskazał właśnie TO -kilkukrotnie:). Do łóżka obowiązkowo dokupiłam szufladę, bo przy tak małej przestrzeni każdy kawałek trzeba wykorzystać. Cena łózka z szufladą, materacem z kokosem to 339 zł.

Doszłam do wniosku, że pomarańcz z zielenią to bardzo fajne zestawienie i pod to dyktando zorganizowaliśmy całą resztę, a napis na łóżku ADVENTURE stał się motywem przewodnim.

Mebelki – czyli szafa i komoda. Mimo, że broniłam się przed Ikeą jak mogłam, to niestety jest ona zbyt atrakcyjna pod względem cenowym i wyboru, żeby z niej nie korzystać. Wybór padł na seria STUVA. Bo można wybrać co się chce i ile się chce – nie trzeba kupować całej meblościanki, która nie zmieści się w pokoju. Mebelki można łączyć rozbudować i dowolnie wyposażyć. Nie musimy się martwic że wyczerpie się zapas i czegoś później nie dokupimy. Dodatkowo mamy różne wersje kolorystyczne, przy dwójce dzieci można dokupić to samo z innym kolorem i każdy będzie miał swoje:). Mebelki są przystosowane do małych dzieci, Wojtek bez problemu potrafi wyciągnąć z nich ubranka, które chce założyć, są również pojemne. Na komodę i szafkę z wyposażeniem wydałam 625 zł.

Krzesełka i stolik – wybór również padł na Ikee. Krzesełka mamut, ale stolik z tej serii (kolor zielony) był tylko okrągły, zajmował by pół pokoju, i to za zawrotną cenę 99 zł. Wystarczyło poszukać stolika w dziale „stoliki kawowe” i trafił się biały z serii LACK za 19.99 zł. Mały, zgrabny idealnie wpasował się w róg pokoju.

promocja mleka enfamil 1200

Na szczęście gruntowny remont nam odpadł, panele, ściany, sufit były już zrobione. Zaadoptowaliśmy również półki, które już w tym pokoju się mieściły, zostały przemalowane. Wojtuś dzielnie pomagał zarówno przy malowaniu półek jak i ścian:).

Dodatki – to chyba najważniejsze, nadają w pewien sposób charakter pomieszczeniu. Można się na nie całkiem nieźle wykosztować i zazwyczaj w planowaniu budżetu o tym się zapomina, a tu jeszcze to i tamto i sumka rośnie. Pudełka na zabawki dostałam w Lidlu 3szt za 24,99 kolorystycznie dobrane z motywem dżungli. Motyw ten łączył się z motywem małego podróżnika, więc bez wahania je kupiłam. Baldachim z ikei i lampka księżyc nadały namiotowego klimatu na łóżkiem i zyskały ogromna aprobatę Wojtka.

W przypadku zasłon zaszalałam, ale jak tylko zobaczyłam ten materiał wiedziałam że to jest to:). Generalnie bardzo ciężko jest znaleźć gotowe zasłony czy materiał który spełnił by nasze oczekiwania kolorystyczne. Gotowe do kupienia firanki czy zasłony ceny mają powalające, dlatego czasem warto przy odrobinie umiejętności i maszynie do szycia w domu, wyczarować coś samodzielnie a zasłony to chyba jedna z prostszych rzeczy do uszycia. Ze względu na wzór sporo musiałam materiału kupić, ale powstały z niego uszyte przeze mnie zasłony i pościel uszyta przez Babcie Wojtka. W sumie razem z dodatkami do szycia wydałam 200 zł.


I na koniec oświetlenie górne – na tym polu na rynku ubogo i drogo. Myślałam, myślałam i wymyśliłam, nic tak nie pasuje do pokoju małego podróżnika jak balon:). Za 5,99 kupiłam w ikei klosz, za 2 zł sznurki w pasmanterii w domu miałam koszyk i balon gotowy:).

Cieszę się, że zdecydowaliśmy się urządzać pokój Wojtusiowi na jego 2 urodzinki, miał dużo frajdy przy remontowaniu i był zachwycony efektem. Dodatkowo rodzina jak usłyszała, że w prezencie jest pokoik, zamiast kolejnych zabawek sami zdeklarowani się sfinasować zakup kilku rzeczy.