Jak wychować dziecko i nie zbankrutować. Jak wybrać najlepsze produkty dla swojej pociechy i nie dać się zwariować.

EKO SEREK

SHARE
, / 1234 7
Biały ser to kolejna rzecz, którą mogę zaliczyć u nas do działu „domowej roboty”, a wszytko zaczęło się od kwaśnego mleka prosto od krowy…

Raz w tygodniu dostajemy 2 l mleczka prosto od krowy z czystego sprawdzonego źródła. Fanem takiego mleka głównie jest mój mąż i rzadko kiedy miał problem z opróżnieniem butelki. Ostatnio jednak, szczególnie w upały, mleko bardzo szybko kwaśniało. Oczywiście nie ma to jak ziemniaki albo krupy z kwaśnym mlekiem, ale ile można:)?, dlatego postawiłam na produkcję sera. 
Z góry szafki w kuchni ściągnęłam gliniany bunclok, wlewam tam mleko i czekam, aż będzie je można „pokroić” nożem. Następnie korzystam z rzeczy, która ma tak wiele zastosowań od pieluszki po zabawkę aż po szmatę – pieluchę tetrową. Wykładam nią sitko i wlewam do niej zawartość buncloka, podwieszam za wstążkę i czekam aż ser odcieknie. Osobiście lubię bardziej mokry ser dlatego jak czynność tą wykonam na wieczór nad ranem serek jest już gotowy na kanapkę, ale jak mamy jakieś chłodne miejsce, gdzie serek może powisieć troszkę dłużej to uzyskamy bardziej suchy.
Nie muszę chyba mówić, że najlepiej smakuje na kanapce lekko przyprószony solą, świetnie się sprawdza do naleśników czy z makaronem – palce lizać!
Dosłownie chwila roboty, a z sera zawsze się coś dobrego wyczaruje:)