piątek, 22 marca 2013

OCTENISEPT - PIELĘGNACJA PĘPKA

O tym jak pielęgnować pępek pisałam już przy pierworodnym, czy coś się zmieniło przez te 3 lata? Przy Wojtku dostałam wytyczne, że Octenispet należy stosować kiedy coś się niedobrego z pępuszkiem dzieje, tym razem zalecano stosowanie 3 razy dziennie. Postanowiłam się w ten specyfik zaopatrzyć, ale z zupełnie innych powodów...

Pępuszek odpadł nam dopiero w 14 dobie od narodzin. Zgodnie z zaleceniami stosowałam Octenisept, w efekcie produkt (20 zł za 50 ml) został ledwo napoczęty. Czy warto zatem w ogóle go kupować? Myślę, że tak, bo na pewno go wykorzystamy. Przez ostatnie 3 lata co chwilę coś tam słyszałam o nim, najbardziej była zdziwiona kiedy poprosiłam sąsiada dermatologa o usunięcie kleszcza u Wojtka, bo nie potrafiliśmy sobie z nim poradzić. Do dezynfekcji właśnie użył Octeniseptu, z rozmowy z nim dowiedziałam się, że wypiera on pomału wodę utlenioną, bo jest świetny na wszelkiego rodzaj rany. 
Jest to więc produkt, który nie musi kurzyć się na półce po odpadnięciu kikuta pępowiny.
O zastosowaniu w medycynie nie będę się rozpisywała, warto jednak wiedzieć, że można go używać do:
- pielęgnacji kikuta pępowiny
- przy pielęgnacji ran i szwów pooperacyjnych - w tym oczywiście rany po cesarskim cięciu,
- do dezynfekcji skóry - przy zastrzykach, usuwaniu kleszczy itp.
- do dezynfekcji jamy ustnej, np. afty, resekcja zęba
- do dezynfekcji ran, skaleczeń

Są to chyba wystarczające powodu, aby uznać zakup Octeniseptu za dobry pomysł bez obawy pozostania z butelką z dziwny płynem:), chociaż wciąż jednak nie najtańszym.


7 komentarzy:

  1. Octanisept to świetny produkt moim zdaniem. Szczególnie, że idzie wiosna i lato a mój szkrab dopiero nauczył się chodzić. Podejrzewam, że przyda się nie raz.

    OdpowiedzUsuń
  2. My też go stosowaliśmy na pępuszek, ale niestety pępowina była u córeczki zbyt gruba i głęboko węzełek zawiązany - musieliśmy udać się z kikutem do chirurga. Ale ogólnie rzeczywiście, produkt super!!

    OdpowiedzUsuń
  3. nawet już kilka razy go używaliśmy na ranki, zadrapania... a w lecie się przyda jak Okruszek zacznie chodzić... pewnie na stałe zagości w spacerowej torbie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie używałam Octeniseptu. Kikut odpadł w 6 czy 7 dobie. A na rany wciąż używam wodę utlenioną. Daje radę i jest sporo tańsza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja położna odradziła mi używanie Octeniseptu. Pępuszek ma uschnąć, a jak będzie "podlewany" Octeniseptem to nie uschnie! Poza tym jest bardzo drogi. Woda utleniona jest tańsza.

    OdpowiedzUsuń
  6. mi dermatolog przypisal do pielegnacji twarzy - tradzik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mąż-chirurg dziecięcy stwierdził, że po Octenisepcie bardzo dużo pępków nie chce odpadać i trafiają do nich do poradni. Lepsza była stara, robiona w aptece "pępkówka", ale takie czasy-firma farmaceutyczna się ostro promuje i lekarze zamiast napisać receptę na "pępkówkę" zapisują Octenisept...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...