Jak wychować dziecko i nie zbankrutować. Jak wybrać najlepsze produkty dla swojej pociechy i nie dać się zwariować.

DREAM PARK OCHABY

SHARE
, / 1763 0
Jak ten czas leci przy dwójce dzieci cały tydzień po majówce minął a ja nawet nie poblogowałam:(. Niedawno umieściłam na facebooku zdjęcie z naszej niedzielnej wizyty w Dream Parku w Ochabach i obiecałem nową kategorie. Taki mi tam właśnie przyszedł pomysł do głowy, będę pisać o miejscach atrakcyjnych dla dzieci głównie w województwie śląskim, ale nie tylko. Sporo ostatnio takich miejsce odwiedzany szczególnie w niedzielę więc podzielę się z wami moją opinią na ich temat:-)
Na pierwszy ogień idą ostatnio modne parki miniatur połączone z dinozaurami. Obowiązkowo w takim miejscu musi się znaleźć fantazyjny plac zabaw, dmuchane zamki czy park linowy. W Ochabach jest jeszcze oceanarium ryb prehistorycznych, trampoliny, labirynt kukurydzy, namiot odkrywcy i kino 6d. 
Atrakcyjność takiego miejsca w zasadzie rozbija się o zakup i cenę biletu. Bilet spacerowy kosztuje 20 zł, dla dzieci do lat trzech za darmo, za tą cenę możemy zwiedzić park dinozaurów i miniatur, plac zabaw, labirynt kukurydzy. Szybko na miejscu się okazało, że to nie wystarczy jak tylko Wojtek zobaczył tzw. dmuchańce. Jak dopłacimy 10 zł za dziecko od 0-4 lat, to nasza pociecha skorzysta z dwóch dmuchanych budowli i trampoliny i to dosłownie trampoliny takiej co stoi w 50% ogródków w Polsce:). Nasz prawie trzyletni smyk na dmuchańcach spędził w sumie 10 minut, park miniatur oprócz Big Bena, którego skojarzył z bajki Auta 2 go zupełnie nie interesował, a zachęcenie go do oglądania dinozaurów zajęło mi jakieś 20 minut. Niewątpliwie był zachwycony placem zabaw, dużo zjeżdżalni i co mi się spodobało to piaskownica w której były wspólne zabawki.

Jeśli chcielibyśmy odwiedzić także oceanarium to cena biletu wzrasta o kolejne 10 zł. Jak chcemy skorzystać z atrakcji bez limitu to cena takiego biletu to już 40 zł i niema tu mowy o żadnej zniżce dla najmłodszych dzieci.
Nasze odczucie po wizycie w tym miejscu były dosyć mieszane, bo zapłaciliśmy 50 zł za posiedzenie sobie na ławce przez dwie godziny na placu zabaw, a znam fajniejsze place zupełnie za darmo:). Park miniatur dosyć kiepskiej jakości i dla nas mało odkrywczy. Park dinozaurów całkiem interesujący  niektóre okazy się poruszały i wydawały dźwięki, chociaż myślałam że bardziej Wojtka zainteresuje. Na oceanarium prehistoryczne nie zdecydowaliśmy się. Trochę mi brakowało w tym miejscu pojedynczych biletów np. tylko do oceanarium, tak aby można było zdecydować w trakcie wizyty czy z danej atrakcji chcemy skorzystać, bo z trzy latkami to nigdy nie wiadomo. Wojtek zrobił już aferę na wstępie, bo nie chciał aby Pani z kasy mu tam jakąś opaskę na rękę zakładała, a Pani się uparła, że to musi zrobić ona!? Zaplecze dla niemowlaków przygotowane w podstawowy sposób czyli miejsce do przewijania, miło, że nie płaciło się za parking i ubikacje jak to czasem bywa;)
Wydaje mi się, że jest to miejsce atrakcyjne dla troszkę starszego dziecka, ale wtedy czeka nas wydatek około 120 zł za trzyosobową rodzinę. I tak mnie to zastanawiam czemu rodzic płaci taką cenę jak większość atrakcji jest dla dziecka? Cena biletu powinna być normalna dla dziecka a opiekun powinien mieć zniżki  lub gratis;)
Moja ocena to 4.0 i niestety raczej już do tego miejsca nie wrócimy.
Lokalizacja:
ul. Hodowlana 2
43-430 Ochaby Wielkie