Jak wychować dziecko i nie zbankrutować. Jak wybrać najlepsze produkty dla swojej pociechy i nie dać się zwariować.

NIE WSZYSCY MUSZĄ MIEĆ DZIECI!

SHARE
, / 1289 0
Obserwując moje otoczenie coraz bardziej zdaje sobie sprawę jak ważne jest świadome macierzyństwo, nie takie wymuszone przez społeczeństwo, nie takie „bo najwyższa pora”, nie takie ‚bo latka lecą”, nie takie „bo inni już mają to ja też chce”. Bo dziecko to odpowiedzialność i poświęcenie, więc po co na siłę unieszczęśliwiać siebie i przy okazji niczemu nie winne dziecko…

Nie twierdze, że dziecko nas maksymalnie ogranicza, uziemia w domu, zmienia całkowicie nasze życie na życie pozbawione spontaniczności i szaleństwa, bo to tylko zależy od nas samych, ale je ZMIENIA… Wprowadza w pewnym stopniu rutynę i wymaga poświęcenia, ale co najważniejsze sprawia, że przez najbliższych kilkanaście lat nie jest się samym, że jest się odpowiedzialnym za drugiego człowieka i żadna decyzja nie może być podjęta bez uwzględnienia jego najmniejszych potrzeb. Jest to na swój sposób piękne, ale jeśli nie jest się na to gotowym to nie powinno się mieć dzieci. W efekcie zawsze będziemy na naszą pociechę patrzyć, na tego który coś nam w życiu zabrał, czegoś nas pozbawił, a stąd już krok do wypominania i pielęgnowania w sobie złych emocji, które dziecko na pewno odczuje. Wychowując je w klimacie ciągłych pretensji, braku czasu, irytacji, unikania kontaktu nie oczekujmy, że w życiu i na starość odpłacą nam bezinteresowną miłością i opieką. Więź między dzieckiem a rodzicem buduje się od początku, a nie od momentu w którym nam to pasuje. Decyzja o posiadaniu dziecka nie powinna być podejmowana w oparciu o nacisk społeczeństwa, znajomych czy modę, nie jest to też wybór polegający na spisaniu za i przeciw. Na dziecko trzeba być gotowym i trzeba to czuć w 100%. 
Więc jeśli ma ktoś wątpliwości czy chce mieć dziecko czy nie, to nie jest to już ten czas. Jeśli ktoś ma problem ze zmianą priorytetów w swoim życiu lub jest egoistą niech nawet nie zabiera się za robienie tych dzieci. W końcu nie każdy musi spełnić „obowiązek” prokreacyjny:).
A jeśli już nam się „przytrafi” to najwyższa pora dojrzeć, bo w życiu na wszystko jest czas, na beztroską zabawę, młodzieńcze szaleństwo, odpowiedzialne rodzicielstwo i spokojną starość. Dziecko nadaje życiu niepowtarzalny sens, zamiast narzekać lepiej się cieszyć jego radością z wizyty na placu zabaw, gromkiego śmiechu z gligotek, błysku w oku na widok ulubionego cukierka.
Ale NIC NA SIŁĘ nie dla każdego ma to sens i nie musi…każdy ma prawo do wyboru. My rodzice nie patrzmy więc z politowaniem na osoby bez dzieci, jakby im coś brakowało, a Wy bezdzietni, nie patrzcie na rodziców jakby mieli papkę zamiast mózgu. A ja o osobiście wolę towarzystwo znajomych bez dzieci którzy są zadowoleni z takiego stanu rzeczy niż znajomych z dziećmi, którzy ciągle narzekają, jak to było fajnie w erze przed dziećmi…

gotowe mleko w płynie bebilon rtf