Jak wychować dziecko i nie zbankrutować. Jak wybrać najlepsze produkty dla swojej pociechy i nie dać się zwariować.

, / 1803 1

Dodatkowe zajęcia dla dzieci – jak wybrać?

SHARE

Wyścig szczurów czas zacząć:) Ostatnio, co chce się umówić z koleżanką, to muszę wpisywać się grafik dodatkowych zajęć ich pociech, angielski, muzyka, tańce… Czy dodatkowe zajęcia dla dzieci są koniecznością? Jak nie przesadzić i jak nie przepłacić i czy są one podstawą sukcesu naszego potomstwa w przyszłości?

Przyznaje się od razu, że jestem fanką wszelkich ciekawych projektów przeznaczonych dla dzieci, w tym dodatkowych zajęć. Bo takie przedsięwzięcia urozmaicają czas, pielęgnują pasję, rozwijają. Jak każda Mama chce mojemu dziecku zapewnić najlepszy rozwój w życiu, nie jestem tylko przekonana czy nawał zajęć dodatkowych nam to gwarantuje. Zajęcia dodatkowe dla dzieci są teraz w modzie, Mamy z każdej strony są atakowane propozycjami zajęć już dla niemowlaków – angielski od 6 miesiąca życia, nauka pływania dla niemowląt, zajęcia muzyczne, zajęcia ruchowe już od 1,5 roku, do tego kilka mądrych zdań na temat fenomenalnych nowoczesnych metod nauczania i łatwo wpaść w panikę, że nasze dziecko jednak nie będzie geniuszem jeśli nie zacznie na to uczęszczać. W wieku niemowlęcym chłopaków udało mi się ten temat jakoś zgrabnie ominąć, dużo czasu poświęcałam (i wciąż poświęcam) im w domu, częste wyjazdy i atrakcje na świeżym powietrzu skutecznie zastępowały wszelkie zajęcia ruchowe. Nadszedł jednak dużymi krokami wiek przedszkolny i temat powraca jak bumerang. I jak się okazuje szczególnie przy dwójce nie jest to tania zabawa, tym bardziej nasuwają się pytania jak wybrać takie zajęcia i czy warto, czy zajęcia dodatkowe dla dzieci nie powinny być oferowane przez przedszkole w godzinach pobytu i czy to nie powinno wystarczyć?. No bo jeżeli mamy przedszkolaka, a my pracujemy i jeszcze zafundujemy mu same zajęcia dodatkowe popołudniu, to rodzic sam się chyba stanie takim dodatkowym zajęciem dla dziecka. Jak do tego dodamy wybór takich zajęć w oparciu o niespełnione ambicje rodziców czy modę, to naszemu dziecku może to nie wyjść na dobre.

I żeby nie zwariować i nie zbankrutować mam kilka patentów na dodatkowe zajęcia dla dzieci w wieku przedszkolnym:

gotowe mleko w płynie bebilon rtf

  • dobierzmy zajęcia zgodne z zainteresowaniem naszych dzieci (a nie naszym), a najlepiej odkrytym talentem. Z Wojtkiem uczęszczamy na zajęcia plastyczne, bo Wojtek lubi rysować, a nasze podejrzenie co do talentu w tym kierunku potwierdziła Pani w przedszkolu.
  • korzystanie z bezpłatnych zajęć pokazowych – i nie chodzi o to by snuć się od zajęć do zajęć i korzystać z darmochy, chodzi o to by zobaczyć czy nasza pociecha będzie takimi zajęciami zainteresowana. To dobry moment, aby sprawdzić czy takie zajęcia spełniają nasze oczekiwania jako rodzica. Ostatnio wybrałam się z chłopakami na zajęcia muzyczne (mając w pamięci jaką zabawę mieli na spektaklu muzycznym), które niestety okazały się porażką. Grzechotkami wykonanymi przez Panią prowadzącą okładali się po głowach, 50% informacji do nich w ogóle nie docierało, a i w moich oczach prowadząca niestety nie dała rady. W drugiej kolejności testowaliśmy zajęcia naukowe i to był strzał w dziesiątkę, pełne skupienie, zainteresowanie, zabawa.
  • zajęcia dodatkowe to spory wydatek, dlatego warto poszukać bezpłatnych projektów w różnych Stowarzyszeniach. Niedrogą ofertę mają też Młodzieżowe Domy Kultury. Zajęcia dodatkowe dla dzieci są tam często współfinansowane przez miasto i darowizny lub prowadzone przez wolontariuszy. Zajęcia plastyczne Wojtka odbywają się właśnie w MDK, koszt tych zajęć (1,5 godziny raz w tygodniu) to 50zł jednorazowo – tyle prowadząca oszacowała, że potrzeba na materiały.
  • wybierajmy dodatkowe zajęcia dla dzieci z opiekunami, pozwoli nam to nie stracić cennego czasu jaki nam pozostaje w ciągu dnia dla dzieci, zacisnąć więzy, obserwować i być dumny z rozwoju naszych pociech. Chociaż na jedne takie samodzielne zajęcia też warto sobie pozwolić, szczególnie kiedy nasza obecność nie jest wymagana. Planuje chłopaków posłać na zajęcia naukowe, które odbywają się w Klubokawiarni dla dzieci, godzinka plotek przy kawie z koleżanką też się należy, kiedy dzieciaki będą bawić się w szalonych naukowców w pomieszczeniu obok.
  • Korzystanie z różnych ciekawych projektów w szkołach, przedszkolach, stowarzyszeniach, Domach Kultury, muzeach, kinach, księgarniach, bibliotekach. Prawie w każdym tygodniu udaje mi się coś znaleźć albo bezpłatnego lub nie nadwyrężającego budżetu domowego – warsztaty „dzieci dzieciom” w pobliskiej szkole, zabawa Hollween w szkole językowej, warsztaty z kartkami świątecznymi w naszym przedszkolu, filmowe poranki dla dzieci w kinie, gwieździste prelekcje w planetarium czy czytanie bajek w kawiarnio-księgarni.
  • organizować dodatkowe zajęcia dla dzieci w domu! 🙂 Internet jest pełen niesamowitych inspiracji, pomysłów na plastyczne zabawy czy eksperymenty dla dzieci. To my wtedy decydujemy o długości trwanie tych zabaw, poświęcamy dziecku czas, jesteśmy elastyczni w stosunku do humorku i chorób. Oprócz „zajęć plastycznych w domu”, których efekty podziwiacie:) w kategoriach Czas na zabawę i Zrób to sama organizuję chłopakom dwa razy w tygodniu angielski (w przeszłości dawałam korepetycje z angielskiego i małe wykształcenie pedagogiczne też jest:)). Materiałów, dostarcza mi internet a i pomysłów na naukę przez zabawę nie brakuje.

A w zasadzie to w tym wszystkim chodzi o znalezienie złotego środka. Czy dodatkowe zajęcia dla dzieci są konieczne? Myślę, że dla moich małych ciekawskich wulkanów energii tak! Przedszkole im nie wystarcza, a i ja usiedzieć na miejscu też nie potrafię. Nic jednak na siłę i do bólu, czasem nam wystarczy spacer po lesie, plac zabaw, rower na boisku, najzwyklejsza kolorowanka, drewniana ciuchcia czy bajka Auta po raz setny – tak też spędzamy czas ;).

  • http://ucherubinow.pl/ ucherubinow

    Na pewno warto inwestować w dzieci, ale nie ich kosztem! Wszystko z umiarem 🙂 Dzieciństwo to cudowny okres w życiu, nie psujmy im tego 😉