Jak wychować dziecko i nie zbankrutować. Jak wybrać najlepsze produkty dla swojej pociechy i nie dać się zwariować.

I SPOTKANIE MAM BLOGEREK – relacja

SHARE
, / 676 0
Emocje już opadły, więc pora na relacje z I spotkania Mam blogerek:). Jak tylko się dowiedziałam, że jest organizowane takie spotkanie i to w Katowicach, chętnie się zgłosiłam:). Został ustalony termin na 7 kwietnia i tu pojawił się dylemat, kiedy urodzę i czy dam radę przyjść? 4 marca się wszystko wyjaśniło, więc potwierdziłam przybycie. Wszytko zostało zaplanowane, dzieci do dziadków z asystą taty, odciągnięty pokarm na wszelki wypadek i mogłam się wyrwać na dwie godzinki, aby poznać te wszystkie Mamy…

Spotkanie odbyło się w Dobrej Karmie w Katowicach, byłam tam po raz pierwszy, miejsce całkiem klimatyczne. Po wejściu do wskazanej sali zobaczyłam ponad dwadzieścia nowych twarzy i zaraz zaczęłam się zastanawiać do której twarzy przypisać który blog. Z pomocą przyszły organizatorki, które z góry nas umiejscowiły przy pomocy karteczek z nazwą bloga. Przyznam się, że nie znałam wszystkich 25 blogów i nie miałam czasu tych zaległości nadrobić przed spotkaniem, dlatego moje najbliższe towarzystwo było odkryciem nie tylko towarzyskim ale i blogowym:). Wszystkie blogujące Mamy wstępnie poznałam po „osobistych” prezentacjach, ciastka na stole i zamówiona kawa zachęcały do dalszego zapoznania. Okazało się jednak, że najpierw trzeba wysłuchać prezentacji firmy Womar i poczułam się trochę jak na niechcianym wykładzie. Kurcze ja tu dziewczyny przyjechałam poznać i mam tylko dwie godziny, o ile nie odbiorę telefonu, że najmłodszych koniecznie chce skorzystać z „baru mlecznego” a tu tracę czas na niekoniecznie ciekawe informacje. Na szczęście szybko minęło i można było się oddać pogaduchom. 

Niestety czas płynął nieubłaganie, dwie godziny minęły nawet nie wiem kiedy i moja „karoca” już podjechała. Tak jak się spodziewałam spotkanie zaowocowało poznanie fantastycznych osób, niestety z barku czasu nie poznałam połowy Mam, które chciałam. Nie załapałam się też na grupowe zdjęcie:(. Na zakończenie dostałam pakunki z upominkami od sponsorów o których już niebawem napiszę…

Organizatorką gratuluję pomysłu i zapału!